NAWRAT ALOJZY

Rzeźbiarz, malarz, animator życia artystycznego. Urodził się 12 VII 1937 r. w Kochłowicach koło Katowic, gdzie spędził dzieciństwo. Ojciec Albert Nawrat (1904–1958), urzędnik pocztowy, był jednym z jedenastu synów znanej na Śląsku rodziny powstańców śląskich; poza nim wszyscy jego bracia grali na instrumentach muzycznych, takich jak: cytra, mandolina, lutnia, akordeon, fisharmonia; matka Agnieszka z Majowskich (1911–1979), osierocona w czternastym roku życia, wychowywała się u stryjostwa w miejscowości Kończyce; w wieku dojrzałym działała w polskich patriotycznych organizacjach, m.in. Towarzystwie Młodych Polek. Pobrali się w 1935 r. i mieli jednego syna Alojzego. Wczesne dzieciństwo spędził wraz z licznym kuzynostwem ze strony ojca w dolinie rzeki Kłodnicy wśród fauny i flory Puszczy Pszczyńskiej. Wykazywał zainteresowania plastyczne; dzięki kuzynce matki o imieniu Marta, która kupowała mu kredki i farby, tworzył pierwsze rysunki i akwarele. Próbował też nauki gry na fortepianie, ale nie był systematycznym uczniem; pozostała amatorska umiejętność gry na gitarze i harmonijce ustnej oraz fascynacja muzyką. Po ukończeniu szkoły podstawowej za namową ojca podjął naukę w Technikum Hutniczym w Katowicach (rozpoczęło działalność w roku szkolnym 1930/1931 jako Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe, ponownie pod tą nazwą od 1958 r.), szkole średniej technicznej o wysokim poziomie nauczania. Wykazywał się dużymi zdolnościami w przedmiotach mechanicznych, które to umiejętności zachował na całe życie. Rozbudzone w dzieciństwie zainteresowania artystyczne sprawiły, że zmienił szkołę i w 1953 r. rozpoczął naukę w Liceum Plastycznym w Katowicach (wówczas Stalinogród). Nie był jednak zadowolony z dominującej w tej szkole metaloplastyki i po dwóch latach przeniósł się do Liceum Plastycznego w Bielsku-Białej, w którym mógł rozwijać swoje zainteresowanie ulubioną rzeźbą w kamieniu. Zajmował się także malarstwem; ze szkolnego okresu zachowały się obrazy olejne: autoportret, portret Kasyldy (przyszłej żony) oraz kopie obrazów: Jeana Baptiste Charpentiera Chłopiec karmiący pisklęta z 1764 roku ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie (na jego skopiowanie uzyskał specjalną zgodę ówczesnego dyrektora tej placówki) i wykonany na podstawie reprodukcji Ecce homo Guercino (właśc. Giovanni Francesco Barbieri). Z pierwszych rzeźb pozostał jedynie odlew gipsowy portretu ojca. Po złożeniu matury i zdaniu egzaminu wstępnego podjął w 1958 r. studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na wydziale rzeźby. Przez dwa lata był studentem w pracowni prof. Ludwiki Nitschowej, następnie – prof. Franciszka Strynkiewicza. Po ukończeniu z wyróżnieniem studiów (1964) zamieszkał w Falenicy (od 1951 r. w granicach administracyjnych Warszawy) wraz z żoną Kasyldą Łabus (ur. 18 II 1940 również w Kochłowicach), absolwentką Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej (1963), i z córką Judytą (ur. 13 XI 1962 w Warszawie). Swoją żonę poznał jeszcze w latach licealnych w Domu Muzyki, w Katowicach (a wypatrzył w kościele w Kochłowicach), gdzie oboje byli na recitalu wybitnego pianisty i dyrygenta rosyjskiego Władimira Aszkenaziego; ślub odbył się w 1962 r. w kościele św. Anny w Warszawie, a oprawę muzyczną zapewnił i utwory organowe wykonał Jerzy Maksymiuk, w przyszłości znakomity dyrygent, a zdjęcia ślubne – fotografik B.J. Dorys. Obopólna miłość do muzyki odgrywała znaczącą rolę w tym związku. 
Po studiach zajmował się początkowo głównie malarstwem (brak pracowni uniemożliwiał zajęcie się rzeźbą), tworząc m.in. cykl obrazów „Podwodny świat”, nawiązujący do wyniesionej z dzieciństwa fascynacji przyrodą. Po rozbudowie domu w Falenicy tworzył także rzeźby, głównie w drewnie, m.in.: portret „Joanna”, akt „Asia”, a także pierwszą rzeźbę z cyklu pór roku – „Zima”. Nieco później powstanie, już w marmurze, postać „Jesień”. 
Pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku przebywał na stypendium Centrum Dantego w Rawennie we Włoszech. Efektem tego pobytu była niewątpliwie seria medali z wizerunkami postaci, które go fascynowały i stanowiły zawsze podmiot jego zainteresowań człowiekiem i miały wpływ na wybory twórcze. I tak były to portrety Michała Anioła, Leonarda da Vinci, Rafaela, Ludwiga van Beethovena i dwa medale dotyczące Dantego. W późniejszym okresie oprócz portretu Jana Pawła II wykonał jeszcze kilka medali użytkowych np. dla Wigierskiego Parku Narodowego czy Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Na pierwszej swojej autorskiej wystawie w 1974 roku – w galerii „Ter Muelen” w Arnhem we wschodniej Holandii – zaprezentował się jako malarz z obrazami z cyklu „Podwodny świat”. Obrazy te, jak też płótna powstałe w latach 1980 i 1981, m.in. takie jak: Solidarność, Złote serce – pokazał w 1981 roku w znanej Galerii Sztuki Współczesnej PP DESA „Zapiecek” w Warszawie. Lata osiemdziesiąte XX w. były okresem głębokich przeżyć i refleksji artysty, co uwidoczniło się m.in. w powstaniu obrazu „Ukrzyżowany Chrystus” czy rzeźbie „Requiem”. Tę ostatnią pracę, jak i „Jesień”, prezentował na wystawach zbiorowych organizowanych przez ZPAP oraz ,,Jesień” i pracę dyplomową ,,Venus z Milo” – obie w marmurze na kolejnej wystawie w Galerii „Ter Meulen” w Holandii. W 1990 roku, na wystawie w galerii „Europio” w Mediolanie zaprezentował oprócz malarstwa portret ,,Joanna” oraz akt ,,Asia”. 


W latach 1994–1995 uczestniczył w dorocznych międzynarodowych plenerach rzeźby w marmurze „Integrart”, organizowanych (od 1990 r.) w Bolesławowie koło Stronia Śląskiego na ziemi kłodzkiej przez Okręg Warszawski Polskiego Związku Polskich Artystów Plastyków przy współpracy Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz samorządu i instytucji lokalnych (ich komisarzem była m.in. Elżbieta Pietras). Prace wykonywano z pięknego polskiego marmuru – „Białej Marianny”, którego złoża występują u stóp góry Śnieżnik. Były one prezentowane na dorocznych wystawach m.in. w Kłodzkim Ośrodku Kultury, Warszawie (Galeria DAP i Muzeum Ziemi PAN), w 1994 r. – w Kassel (Freie Akademie Kassel była współpartnerem tej edycji pleneru), Instytucie Polskim w Pradze czy Kulturhuset Valfisken w Simrishamn w Szwecji. Zaprezentował na nich rzeźby-portrety: „Herbert von Karajan” (marmur), Joanna (drewno), Judyta (marmur) oraz (w Kassel, 9–22 IX) obrazy z cyklu „Podwodny świat”. W 1995 r. zamieszkał na Suwalszczyźnie, w siedlisku we wsi Buda Ruska nad Czarną Hańczą. Północno-wschodnią krainę poznawał od 1958 roku, kiedy po raz pierwszy spędził nad jeziorami i rzekami augustowsko-suwalskimi letnie miesiące. „Byliśmy tak zauroczeni, ja i moja ówczesna dziewczyna, a obecnie żona – wspominał artysta po latach – że od tego momentu każde wakacje spędzaliśmy na Suwalszczyźnie”. Osiedlając się tutaj, spełnił tym samym swoje pragnienie o „prostym życiu, w którym radość sprawia układanie drewna na opał czy praca przy koniach”. W swojej wiejskiej pracowni stworzył w greckim marmurze postacie ,,Wiosna” i ,,Lato”. Później tworzył głównie popiersia, malował pastelami i farbami olejnymi martwe natury i pejzaże, słuchał muzyki.
Osiedlając się na Suwalszczyźnie, zaangażował się w organizację plenerów rzeźbiarskich Integrart, kontynuując niejako spotkania artystów rzeźbiarzy na Dolnym Śląsku. Przekonał do tej inicjatywy m.in. rzeźbiarkę Elżbietą Pietras, która po pewnym czasie także zamieszkała w gospodarstwie nad Czarną Hańczą, oraz wszechstronnego artystę Andrzeja Strumiłłę, od lat osiemdziesiątych XX wieku związanego z Suwalszczyzną. Starania te zostały zwieńczone powodzeniem i w 1997 r. wznowiono spotkania rzeźbiarzy pod patronatem Ministra Kultury i Sztuki pod nazwą Międzynarodowe Polsko-Litewskie Sympozjum Rzeźby w Granicie INTEGRART. Odbyło się ono w Maćkowej Rudzie na terenie posiadłości Andrzeja Strumiłły, który objął funkcję kuratora artystycznego. (W następnych latach spotkaniom tym nadano nazwę: Międzynarodowy Plener Rzeźby w Granicie INTEGRART, a brali w nim udział artyści nie tylko z Polski i Litwy, ale pojedynczo także z Białorusi, Francji, Nepalu, Niemiec). Na tych plenerach, których wraz Elżbietą Pieras był komisarzem, powstały rzeźby: Zachód słońca nad Czarną Hańczą, 1997; Strumiłło [głowa], 1998; bez tytułu, 1999. Pokazywane były na wystawach zbiorowych w Wilnie (Galerija Lietuvos Aido), Warszawie (Muzeum Ziemi PAN i Galeria DAP), Suwałkach (Galeria „Chłodna 20” Regionalnego Ośrodka Kultury i Sztuki i Muzeum Okręgowe). W następnych plenerach, w latach 2000–2005, wykonał następujące rzeźby: Ludwig van Beethoven (granit), 2001; Początek końca (granit – brąz), 2002; Autoportret (granit), 2003.

Na terenie swojej posiadłości pobudował, według własnego projektu, drewniany pawilon z przeznaczeniem na galerię sztuki, zwaną „Naszą Budą”, którą otwarto w sierpniu 2005 r. „Zapraszam do Luwru w Budzie Ruskiej” – tak witał wraz z małżonką gości na wernisażach i koncertach, które w niej wspólnie organizowali. To miejsce – gdzieś na krańcu świata – w równej mierze przyciągało, jak i jego gospodarz. Gospodarz także w sensie jak najbardziej dosłownym, był bowiem Alojzy również rolnikiem – żył zarówno rytmem ziemi, jak światem wartości. „Duch czuje się dobrze tam, gdzie chce” – powtarzał tę łacińską sentencję. Oprócz wystawy stałej, na którą składały się rzeźby i obrazy artysty, w „Naszej Budzie” odbywały się koncerty muzyki poważnej w wykonaniu znanych muzyków, a także uczniów i absolwentów suwalskiej Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia (placówka ta nie miała wówczas swojej sali koncertowej). Uwielbiał muzykę. Zbierał płyty i niezwykłe instrumenty. Posiadał zabytkowe pianino i dwa tzw. piano forte z czasów Chopina, kopie skrzypiec Stradivariusa, lutnię, bandoneon (zdobiony masą perłową). Brał udział w Salonie Plastyki Suwalskiej, który zorganizował Regionalny Ośrodek Kultury i Sztuki (obecnie Suwalski Ośrodek Kultury) w 2001 r. (wystawił rzeźbę portretową pt. Strumiłło z 1998 r). W 2004 r. (czerwiec/lipiec) uczestniczył w pierwszym Triennale Plastyki Suwalskiej, prezentując w Galerii „Chłodna 20” Regionalnego Ośrodka Kultury i Sztuki w Suwałkach rzeźbę Początek końca (granit – brąz) z 2002 r. Na II Suwalskim Salonie Sztuki w lipcu/sierpniu 2015 r. w tej samej galerii wystawił popiersie z brązu pt. Paderewski. Jest autorem rzeźb portretowych bliskich mu osób: córki, przyjaciół, podziwianej aktorki oraz muzyków i malarzy: Herberta von Karajana, Ignacego Paderewskiego, Jana Olejniczaka, Marka Mosia, Grzegorza Morycińskiego. Prace te zostały wykonane z marmuru, suwalskiego granitu, szlachetnego drewna lub odlane z brązu. Jest autorem głowy Alfreda Wierusza-Kowalskiego, której odlew w brązie wraz z kamienną podstawą – tułowiem (wykonanym przez Elżbietę Pietras) tworzy popiersie artysty witające już od kilku lat wchodzących na galerię malarstwa  polskiego dziewiętnastego wieku w Muzeum Okręgowym w Suwałkach.  Zajmował się też z powodzeniem rysunkiem, choć nie jako samoistną formą, ale wykonując szkice do rzeźb-portretów bądź wyrażając plastycznie swoje egzystencjalne przemyślenia. Jest autorem m.in. pomnika Gabriela Narutowicza (kopii) na placu imienia pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej w Warszawie oraz pomnika w Studzienicznej koło Augustowa poświęconego tragicznym losom leśników w Puszczy Augustowskiej, „ofiarom walk o niepodległość”, który odsłonięto 29 czerwca 1997 r. Razem z rzeźbiarką Elżbietą Pietras zrekonstruował obelisk w Olecku poświęcony pamięci olecczan, którzy zginęli w kampanii francuskiej w wojnie 1870 r.; są też autorami pomnika przy placu Wolności w tym mieście, dedykowanego tym, „którzy szczególnie zasłużyli się miastu od początku jego istnienia”. Niezrealizowane pozostały projekty postumentów, m.in. Jana Pawła II wykonany na zlecenie burmistrza Olecka. Zmarł po ciężkiej chorobie 9 XI 2016 r. w szpitalu w Sejnach. Nabożeństwo pogrzebowe odbyło się 12 XI w kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wigrach. Został pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu w Kochłowicach. Czuł się dobrze zarówno w Budzie Ruskiej, jak i w mieście nad Czarną Hańczą. Ślązak z urodzenia i charakteru – o czym stale pamiętał i przypominał. Wzbogacał sobą, swoimi artystycznymi działaniami, swoimi inicjatywami „kamienną” Suwalszczyznę. Wzbogacił przede wszystkim sztukę polską swoimi pracami. Tworzył rzeźby piękne i nieprzemijające. 

Lit.: II [Drugi] Suwalski Salon Sztuki 2015 [katalog], Suwałki 2015; (egaw), Luwr nad Hańczą, „Kurier Ziemski” 2005 nr 42; Alojzy Nawrat: odkrywanie Suwalszczyzny, „Jaćwież” 2006 nr 35; I. Poczobut, „Nasza Buda” ogłasza, że gościnna i zaprasza, „Gazeta Współczesna” 2005 nr 175; Pół żartem, pół serio, z Alojzym Nawratem rozmowę przeprowadziła Elżbieta Perkowska, „Wigry” 2010 nr 4; [A. Szyszko] (SZA), Galeria Nawratów, „Tygodnik Suwalski” 2005 nr 34; Triennale Plastyki Suwalskiej 2004: malarstwo, rysunek, grafika, rzeźba [katalog], Suwałki 2014; Informacje uzyskane od Kasyldy Nawrat (czerwiec, październik 2018).

Zbigniew Fałtynowicz

WYSTAWY:

1970 – Kobieta (marmur kararyjski) – Warszawski Festiwal Sztuk Pięknych

1972 – Malarstwo (pejzaże oraz podwodny świat) – Arnhem, Holandia

1973 – Requiem (drewno) – Warszawski Festiwal Sztuk Pięknych

1981 – Podwodny świat, Solidarność, Złamane serce, portret Anouk Aimee – Galeria „Zapiecek” w Warszawie

1990 – Malarstwo – Galeria Europio, Mediolan

1994 – Rzeźby portretów i malarstwo – Frei Academie Kassel

1994 i 1995 – udział w wystawach poplenerowych – Intergart na Dolnym Śląsku, Muzeum Ziemi PAN

1997-2002 – udział w wystawach poplenerowych na Suwalszczyźnie – Maćkowa Ruda,
Galeria ZPAP w Warszawie, Galeria w Wilnie

2001 – Portret A. Strumiłły – I Suwalski Salon Sztuki

2004 – Rzeźba „Początek końca” – Triennale Plastyki Suwalskiej

2007 – Wystawa stała rzeźby i malarstwa – Galeria „Buda Ruska”

2008 – Wystawa medali – Galeria „Buda Ruska”

2015 – Portret I. Paderewskiego – II Suwalski Salon Sztuki

2017 – In Memoriam. Rzeźba i malarstwo – Muzeum Okręgowe w Suwałkach

2017 – In Memoriam. Rzeźby portretów muzyków – Suwalski Ośrodek Kultury

POMNIKI:

1967 – Powrót Ziem Zachodnich i Północnych do Macierzy. Projekt na konkurs we Wrocławiu

2003 – Pomnik Jana Pawła II. Projekt na zlecenie Burmistrza Olecka

2005 – Płaskorzeźba – Jan Paweł II. Projekt na zlecenie Burmistrza Olecka

POMNIKI ZREALIZOWANE:

1997 – Leśnikom Puszczy Augustowskiej, Ofiarom Walk o Niepodległość, Studzieniczna

2002 – Gabriela Narutowicza. Warszawa, Plac Narutowicza.